Oferuję darmowe preparaty na kontuzje biegowe.

 

Bieganie to chyba jedyna rzecz która dając tyle przyjemności równocześnie daje czasem trochę boleści powodując od czasu do czasu różne kontuzje. Albo wysiądą kolana czy kostki albo będą Cię boleć piszczele czy łydki, albo w pachwinie czy nabawisz się wielu innych kontuzji. Najczęstszym zaleceniem jest przerwa w treningu, używanie różnych rzeczy i czekanie aż się poprawi czy przestanie boleć. Ja zacząłem biegać dopiero w wieku 55 lat, ponieważ mi się spodobało i zacząłem zbyt często i intensywnie to wiadomo, jak się skończyło - powysiadały mi różne rzeczy. W czasie przymusowych przerw czytałem, studiowałem receptury, potem mieszałem i na końcu próbowałem wielu różnych ziółek. Próbowałem najpierw na sobie - przeszło wszystko, potem na rodzinie, znajomych, innych biegaczach czy w końcu zacząłem stosować u różnych chorych. Czy to było zapalenie ścięgna Achillesa, stany po dowolnych kontuzjach, złamaniach zawsze pomagało.

 

Przede wszystkim był znoszony ból a potem następowała poprawa i likwidacja dolegliwości. Oczywiście nie wierzę w cuda, że zawsze i na wszystko pomoże choć dawniej np.żywokost przy złamaniach był powszechnie stosowany z dobrym skutkiem. Jeśli dziś coś Cię zacznie boleć po treningu to używając parokrotnie balsamu na bazie 7palecznika w 90% będziesz sprawny na następny trening, max do 2 dni.

 

Co ja stosuję czy zalecam - tylko preparaty do zewnętrznego użytku, nie trzeba nic łykać ( z moich rzeczy) i są to jedynie zioła sprawdzone przez setki czy tysiące lat. Stosuję sporo różnych ziół, nie pojedyńczo, jedynie w różnych kompozycjach ale podstawowymi i w mojej ocenie rozstrzygającymi są: boswelia, hakorośl, 7palecznik i żywokost. Jakie inne zioła stosuję jest opisane w rozdziale stawy. Dodaję też olejków eterycznych.

 

Nie miałem jeszcze osoby której by nie pomogły moje preparaty. O tym czy piszę prawdę można się przekonać w prosty i tani sposób. Ponieważ zależy mi na potwierdzeniu skuteczności moich wyrobów i jednocześnie moje środki nie są nigdzie oficjalnie zgłoszone czy zarejestrowane to moja propozycja dla biegaczy wygląda następująco: napisz co Cię gnębi i boli - za darmo dobiorę odpowiedni preparat plus otrzymasz go całkowicie za darmo. Zapłacić trzeba jedynie zryczałtowaną opłatę za przygotowanie, oraz koszt przesyłki poleconej w wysokości 15zł. Otrzymasz przynajmniej 2 preparaty. Ja twierdzę, że moje zioła zawsze muszą zadziałać w terminie do tygodnia, max dwóch - taką też dawkę do stosowania otrzymasz.

 

Za uczciwy uważam układ, że po zastosowaniu napiszesz w dowolnym miejscu o efektach stosowania.

 

 

 

Oczywiście za skuteczne i pomocne w kontuzjach biegowych uważam wiele innych, nie moich rzeczy (np. MSM czy oba znane siarczany glukozaminy czy chondroityny) O nich można przeczytać w innym rozdziale - stawy. Jeśli chcesz i możesz wydać więcej pieniędzy to jak najbardziej polecam. Nigdy nie polecam syntetycznych środków p.bólowych - to doraźny sposób na ból nigdy nie likwidujący przyczyn.