Bardzo wiele osób styka się następującym problemem. Mają problemy zdrowotne, wiele konkretnych objawów chorobowych, a jednocześnie testy, czy konsultacje lekarskie nie potrafią potwierdzić, czy określić choroby. Jest wykonywanych wiele badań, odwiedzani są liczni specjaliści, a diagnozy, którą da się potwierdzić testami ciągle brak, zaś objawy pozostają cały czas. Chorobą, która często sprawia takie problemy jest borelioza z koinfekcjami czy ogólnie choroba odkleszczowa. Dlaczego piszę z koinfekcjami i dlaczego to słowo jest tak ważne? 95% testów boreliozowych dotyczy tylko i wyłącznie jednej bakterii - tej wywołującej boreliozę. Według danych medycznych test Elisa jest „prawdomówny” jedynie w 40%, test WB w 70% przypadków. Mimo tych oficjalnych danych to dla większości lekarzy jesteś chory dopiero, gdy masz pozytywne wyniki testów. Większość lekarzy nie bierze pod uwagę tego, że te testy są ułomne, nie pamięta się o tym, że kleszcze mogły zarazić babesią, bartonellą czy też innymi bakteriami czy pierwotniakami. Więcej na temat diagnozowania przeczytasz w sekcji Borelioza diagnozowanie.

Jak powszechnie wiadomo olejki eteryczne mają silne właściwości bakteriobójcze. Ich siła jest na poziomie antybiotyków, w wielu przypadkach są nawet silniejsze. Są setki badań naukowych to potwierdzających (zobacz mój dział literatura), a jednocześnie jest kompletny brak zastosowania tej wiedzy w praktyce. Nie wszyscy też wiedzą, że dla skutecznego działania olejków nie trzeba ich łykać czy wąchać, wystarczy smarowanie skóry, a olejki bez problemu przez skórę wchłoną się do całego organizmu. Olejki są wielokrotnie bezpieczniejsze w działaniu i stosowaniu od antybiotyków i nie powodują skutków ubocznych jak choćby grzybica.

Jeśli masz dolegliwości, które można przypisać boreliozie, czy ogólnie chorobom odkleszczowym to za pomocą testu olejkowego jesteś w stanie stwierdzić czy ta paskudna choroba jest przyczyną Twoich dolegliwości. Test jest sprawdzony, został już przeprowadzony na kilkuset osobach, a jego skuteczność oceniam na ponad 90%. Co bardzo ważne olejki działają też na koinfekcje. Cały test polega jedynie na wcieraniu w skórę ciała 5 olejków przez 10 dni. Są to specjalnie kompozycje olejków eterycznych, rozcieńczone do 25%, gotowe do użycia.

Jest specjalna grupa na Facebook gdzie osoby, które robiły test opisują swoje wrażenia. Są relacje ponad 100 osób. Grupa jest publiczna, podaję link: https://www.facebook.com/groups/582250645300964. 

Idea testu jest prosta i oparta na klasycznym schemacie stricte medycznym - prowokacji antybiotykowej. Podaje się antybiotyki i obserwuje reakcje - jeśli objawy łagodnieją lub na odwrót zaostrzają się, co jest wynikiem reakcji herxowej to mamy potwierdzenie infekcji odkleszczowej. Ja zamiast antybiotyków stosuję olejki eteryczne w najbezpieczniejszym wariancie stosowania - przezskórnie.

Jeśli chcesz skorzystać z testu to napisz w dwóch zdaniach o swoich głównych dolegliwościach abym mógł stwierdzić czy jest sens robienia testu. Cena testu jest promocyjna i konkurencyjna - jest to tylko 74 zł (w Polsce, wysłanie paczki do wszystkich krajów europejskich podnosi cenę o około 29 zł). W cenę wliczona jest priorytetowa przesyłka polecona.

 

Poniżej instrukcja stosowania i cały test

 

Test musi być obiektywny, dlatego w czasie jego robienia nie bierzemy innych środków antybakteryjnych typu antybiotyki, zioła, nalewki, liposomy.

Olejki wyjątkowo rzadko uczulają, ale wskazane jest przeprowadzenie testu uczuleniowego przed pierwszą aplikacją olejków. Można robić próby uczuleniowe przed każdym olejkiem. Najlepiej test wykonać dzień wcześniej ew. parę godzin wcześniej. Reakcje alergiczne bywają  rzadko, bo na poziomie 1% czy niżej, ale zdarzają się. Należy 1-2 krople olejku wetrzeć w przedramię - jeśliby wystąpiło pieczenie, szczypanie, czy opuchnięcie to nie powinno się olejku stosować.

Test składa się z 5 buteleczek różnych mieszanin olejków eterycznych. Wysyłam następujące olejki na test GO1, GOS, KSE, MAN, ABC. Należy je stosować w podanej kolejności. Przez 10 dni wcieramy olejki wyłącznie w skórę. Nie pijemy, nie inhalujemy, tylko wcieramy w skórę. Każdego dnia stosujemy tylko 1 olejek. Każdy olejek stosowany jest przez 2 dni. Kiedy skończymy jeden olejek, zaczynamy następny (pierwszego dnia stosujemy tylko GO1, drugiego dnia stosujemy tylko GO1, trzeciego dnia stosujemy tylko GOS, czwartego dnia stosujemy tylko GOS, i tak dalej).

Dawkowanie: 3 x dziennie po 1,3 ml olejku, rozsmarować na bolące miejsca lub miejsca z dużą ilością widocznych żył - wierzch dłoni, stopy, mogą być okolice serca, warto na czoło, skronie, ale z dala od oczu. Nie smarować na brzuch. Miejsce wcierania nie ma znaczenia, możesz wybrać najlepszą dla Ciebie opcję.

Do odmierzania i wkropienia na skórę należy używać jednorazowej strzykawki (1 czy 2ml) wraz z grubą igłą (1,2mm). Do kupienia w każdej aptece za kilkanaście groszy. Igłę - koniecznie i obowiązkowo stępiamy końcówkę (o beton, kamień, papierem czy kamieniem  ściernym) tak, aby była tępa i aby uniknąć przypadkowego skaleczenia.

Olejek wkropić na skórę, rozsmarować, najlepiej wierzchem dłoni, wtedy mamy czyste ręce. Powtarzamy czynność parokrotnie w ciągu 5 min. Najczęściej do 15 min olejki są wchłonięte, ich wchłanialność rośnie w miarę używania. Jeśli komuś przeszkadza zapach to po wchłonięciu olejku może wziąć prysznic czy się umyć (po około 20 minutach). Jeśli ktoś się śpieszy rano i nie ma czasu czekać na wchłonięcie olejków z powierzchni ciała to rekomendowane są wierzchy dłoni. Wchłanianie można przyśpieszyć poprzez dodanie niewielkiej ilości spirytusu - ale raczej nie polecam.

Olejki przez skórę bardzo szybko przechodzą do krwi i docierają do wszystkich zakamarków naszego ciała. Bakterie boreliozy często dają specyficzne reakcje - herxy, te reakcje występują głównie przy zabijaniu krętków. I dzięki temu wiemy czy mamy infekcję. Działanie olejków zależy od nasilenia infekcji, oraz od jej rodzaju, działają najczęściej w sposób następujący:
- prawie natychmiastowa likwidacja dolegliwości bólowych (czasem do kilku minut)
- nasilenie bóli, pojawienie się ich w wielu nowych miejscach, pojawienie się dolegliwości typu grypowego, niemiarowość pracy serca, ogólne pogorszenie samopoczucia, słowem reakcja herxowa, bóle te przechodzą w miarę używania olejków, ale  jest to okres od kilku, kilkunastu dni do nawet paru miesięcy.

Jeśli ból nadal utrzymuje się na tym samym poziomie i nic się nie dzieje to mamy przynajmniej 90% pewności, że ten ból nie pochodzi od boreliozy. Przy średnim stopniu zainfekowania prawie zawsze następuje zwiększenie bóli i pogorszenie samopoczucia, ale po paru godzinach dolegliwości najczęściej zmniejszają się.

W przypadku silnej reakcji konieczne jest obowiązkowe, natychmiastowe zmniejszenie dawki do 0,5ml a nawet odstawienie olejków. Jeśli tak się stanie na początku kuracji to wszystkie pozostałe olejki proszę próbować w tej samej zmniejszonej dawce.

Konieczne i obowiązkowe jest zapisywanie reakcji organizmu na poszczególne olejki, w poszczególnych dniach. Przy niektórych olejkach może nie być reakcji. Jeśli będzie Pan/Pani korzystać z moich usług w przyszłości to jest to dla mnie kluczowa i podstawowa informacja.

 

Życzę każdemu, aby nie miał żadnej reakcji na moje olejki, bo wtedy interpretacja testu i reakcji jest jasna i prosta. Jest reakcja - jest problem z bakteriami odkleszczowymi. Nie ma reakcji - nie ma problemu. Zostało to sprawdzone w setkach przypadków i nie ma wyjątków. Nie ma reakcji - nie ma problemu bakteryjnego czy boreliozowo-odkleszczowego. Nie jest tak, że olejki działają na każdego i każdy ma reakcje. Zdrowe osoby odczuwają jedynie zapachy - to wszystko. Im gorsze samopoczucie tym większy stopień zainfekowania, zarówno ilością jak i rodzajem innych bakterii czy nawet wirusów. Zdrowe osoby nie mają żadnych reakcji. Twierdzę, że to najtańszy a przede wszystkim najpewniejszy test boreliozowo-koinfekcyjny bo olejki działają też na koinfekcje. Jego skuteczność oceniam na 95%. Olejki zawsze pokażą najbardziej zainfekowane miejsca, wskażą je wszystkie, określą stopień zainfekowania. Można go przeprowadzić, jako weryfikację wyleczenia czy też aktualnego stanu zainfekowania. Siła reakcji najczęściej odpowiada stopniu zainfekowania.