Gałązki czy liście? Najprostszy wybór na początek

Rozmaryn i tymianek można suszyć zarówno na gałązkach, jak i po oddzieleniu liści. Jeśli masz miejsce na luźne rozłożenie lub zawieszenie pędów, zacznij od całych gałązek. Łatwiej je przenosić i obracać, a po wysuszeniu liście można obrywać stopniowo. To wygodny wybór zwłaszcza wtedy, gdy nie wiesz jeszcze, czy wolisz przechowywać zioła w całości, czy przesypać same liście do słoika.

Oddzielenie liści przed suszeniem ma sens, gdy miejsca jest mało albo gdy chcesz od razu przygotować zioła do sypkiego przechowywania. Wymaga jednak więcej pracy: drobne listki tymianku łatwo rozsypać, a liście rozmarynu mogą zalegać w zbyt grubej warstwie. Niezależnie od metody najważniejsze jest to, by powietrze docierało do całego suszu. Ciasno związany pęk i kopczyk liści utrudniają równomierne wysychanie.

Przygotowanie roślin przed suszeniem

Wybieraj zdrowo wyglądające, czyste pędy. Odrzuć części pożółkłe, uszkodzone i budzące wątpliwości. Jeśli zioła pochodzą z ogrodu, upewnij się, że rozpoznajesz roślinę i wiesz, w jakich warunkach rosła. Nie susz przypadkowo znalezionych, nierozpoznanych gałązek. Z zebranych pędów usuń widoczne zanieczyszczenia; jeśli wymagają opłukania, przed suszeniem dokładnie osusz ich powierzchnię, na przykład rozkładając je na czystym ręczniku.

Nie upychaj wilgotnych ziół od razu w pęczki. Rozmaryn ma sztywne, wąskie liście i zdrewniałe fragmenty łodyg; tymianek tworzy drobne listki na cienkich, często rozgałęzionych pędach. Ta różnica wpływa na późniejsze oddzielanie liści, ale nie zmienia podstawowej zasady: susz niewielkie porcje i zostaw między nimi przestrzeń. Jeśli rozkładasz same liście, użyj czystej tacy lub sita, z którego nie będą spadać.

Jak suszyć całe pędy i same liście

Gałązki możesz rozłożyć pojedynczą warstwą na przewiewnej powierzchni albo związać w niewielkie, luźne pęczki i zawiesić. Wybierz suche, przewiewne miejsce z dala od intensywnego słońca, pary z gotowania i innych źródeł wilgoci. Co jakiś czas sprawdzaj środek pęczka. Jeśli pędy stykają się tam przez dłuższy czas i pozostają wilgotne, rozluźnij je lub przełóż do suszenia na płasko.

Same liście rozłóż cienko i delikatnie poruszaj nimi podczas suszenia, zwłaszcza jeśli miejscami się nakładają. Przy tymianku wygodne może być rozwiązanie pośrednie: susz małe gałązki, a listki oddziel dopiero przed schowaniem. Rozmaryn również można pozostawić na pędach do końca suszenia, po czym obrywać liście nad miską. Nie ma potrzeby rozdrabniać ich wcześniej; całe liście łatwiej później odmierzyć lub pokruszyć bezpośrednio do potrawy.

Po czym poznać, że zioła są gotowe do słoika?

Nie kieruj się wyłącznie czasem suszenia. Zależy on między innymi od wielkości porcji, wilgotności powietrza i grubości pędów. Gotowe listki powinny być suche w dotyku i łatwo się kruszyć. Sprawdź kilka miejsc, nie tylko najbardziej odsłoniętą część tacy lub pęczka. Przy całych gałązkach zwróć uwagę również na cienkie łodygi i miejsca, w których liście przylegały do siebie.

Grubsze, zdrewniałe łodygi rozmarynu nie muszą kruszyć się tak jak liście, dlatego oceniaj przede wszystkim te części, które zamierzasz przechowywać. Jeśli cokolwiek wydaje się miękkie lub wilgotne, dosusz zioła przed zamknięciem pojemnika. Partie z widoczną pleśnią lub niepokojącym, stęchłym zapachem nie próbuj ratować przez ponowne suszenie — lepiej je wyrzucić.

Oddzielanie liści i przechowywanie

Po wysuszeniu przetrzyj gałązki tymianku nad czystą miską, oddzielając listki od twardszych łodyżek. Z rozmarynu obrywaj liście ostrożnie, by nie pokruszyć ich bardziej, niż chcesz. Możesz też zostawić część ziół na krótkich gałązkach, jeśli lubisz wkładać je w tej postaci do potraw, a usuwać przed podaniem. Przed schowaniem przejrzyj susz i odłóż grubsze fragmenty łodyg, których nie chcesz przechowywać.

Suche zioła przesyp do czystego, całkowicie suchego, szczelnie zamykanego pojemnika. Umieść go w ciemnym miejscu, z dala od ciepła i wilgoci; półka tuż nad kuchenką nie będzie dobrym wyborem. Podpisz pojemnik nazwą zioła, żeby łatwo odróżnić zawartość. Warto przechowywać liście możliwie w całości i kruszyć je dopiero podczas gotowania. Co pewien czas zajrzyj do środka: jeśli pojawią się oznaki wilgoci lub pleśni, nie używaj zawartości.

Wróć do kategorii ↗